fbpx

ANIOŁKI LEAKEY’A: JANE GOODALL, DIAN FOSSEY i BIRUTE GALDIKAS

ShareTweetPin0sharesNa kartach historii zapisało się wiele mądrych i silnych “naukowców w spódnicach”, a ich kolejne pokolenia zmieniają świat nauki. Te […]

Na kartach historii zapisało się wiele mądrych i silnych “naukowców w spódnicach”, a ich kolejne pokolenia zmieniają świat nauki. Te niezwykłe kobiety odkrywają, tworzą, przeprowadzają skomplikowane badania, obserwują, leczą. Spełniają się w astronomii, fizyce, chemii, biologii, badają głębiny mórz i oceanów, pracują pod ziemią i w koronach drzew.
Nie wszystkie z nich wiedziały już od dziecka czym chcą się zajmować i czemu poświęcić swoje życie. Jednak dzisiejsze bohaterki wiedziały od zawsze – marzyły by pracować ze zwierzętami, badać je, obserwować i odkrywać. Zwane „Trimatkami”: Jane Goodall, Diane Fosey, Birute Galdikas – bo o nich mowa – to kobiety genialne, niezłomne, wyjątkowe, które swoimi dokonaniami w spektakularny sposób zmieniły świat nauki. To dzięki nim wiemy więcej o szympansach, gorylach i orangutanach – małpach najbliżej genetycznie spokrewnionych z nami, ludźmi.

Historia każdej z nich zaczęła się od spotkania wybitnego archeologa i paleoantropologa pochodzenia brytyjskiego, Louisa Leakey’a.

 

 

Jane Goodall

Jane Goodall jako pierwsza miała okazję spotkać Louisa i to na jego zlecenie rozpoczęła badania nad szympansami zwyczajnymi w Tanzanii. W chwili ich rozpoczęcia miała zaledwie 26 lat, niewielką wiedzę w zakresie badań nad zwierzętami, nie była również przygotowana do ciężkiej pracy w trudnym afrykańskim terenie. Właściwie to była świeżo upieczoną absolwentką szkoły dla sekretarek, ale mimo braku wykształcenia miała charyzmę, ogromny zapał i chęć do pracy. Prawie wszyscy byli przekonani, że jej się nie uda. W powodzenie przedsięwzięcia wierzył chyba tylko Leakey, który wspierał ją w codziennej pracy. Jane na przestrzeni lat stworzyła Ośrodek Badawczy nad Potokiem Gombe (Gombe Stream Research Centre), który rozwinął się z małej placówki w jedną z najbardziej dynamicznych stacji terenowych badań nad zachowaniem zwierząt na świecie, a sama Jane stała się symbolem ochrony szympansów.

W swojej codziennej pracy Jane odeszła od standardowych metod pracy. Nie numerowała zwierząt, tylko nadawała im imiona. Kiedy rozpoczynała swoje badania nie do pomyślenia było mówienie o umyśle, osobowości i emocjach zwierząt, dlatego też jej praktyki spotkały się z dezaprobatą i brakiem zrozumienia innych naukowców.

Dokonała odkryć, które wywołały ogromne poruszenie w świecie nauki. Przede wszystkim Goodall odkryła, że szympansy tworzą narzędzia i używają ich. Do tej pory sądzono, iż tylko człowiek jest zdolny do tworzenia i wykorzystywania narzędzi. Na te rewelacje Leakey zareagował słynnym już powiedzeniem: „Teraz musimy zmienić definicję narzędzia, zmienić definicję człowieka lub zgodzić się, że szympans jest człowiekiem”. Jane zaobserwowała również, że szympansy polują i jedzą mięso (do czasów jej odkryć sądzono, że żywią się roślinne), prowadzą wojny, tworzą silne więzy pomiędzy matką a dzieckiem tak jak u ludzi, okazują współczucie i wzajemnie sobie pomagają.

Jest wiele podobieństw w zachowaniu szympansa i człowieka: serdeczne i trwałe więzi pomiędzy członkami rodziny, sposoby porozumiewania się bez użycia słów, duży wachlarz pozytywnych emocji. Szympansy w swoich społecznościach dbają o harmonię, przyjaźnią się, dbają o wzajemne relacje, czego przykładem są długie sesje  grupowego iskania. Obejmują się, całują, trzymają za ręce, troszczą się o chorych. Tak jak i ludzie wykazują  zachowania agresywne, manipulują, odczuwają, atakują się, rywalizują, dochodzi do aktów kanibalizmu.

Głównym zagrożeniem dla szympansów jest człowiek. Kłusownictwo, a następnie handel szympansami to największe zagrożenie dla populacji i tak już zmniejszającej się liczby zwierząt. Problemem jest porywanie młodych (a co za tym idzie zabicie matki, która broni swoich dzieci) i sprzedaż do cyrków, zoo, laboratoriów, wytwórni filmowych i do prywatnych kupców, chcących zrobić z szympansów „zwierzęta domowe”. Co więcej, nadal w Afryce występuje tradycja jedzenia „bushmeat”, czyli mięsa dzikich afrykańskich zwierząt, w tym szympansów. Zwierzęta padają też ofiarą przemysłu wydobywczego, wypalania i wycinania afrykańskich lasów, ludzkich chorób.

Goodall badała aktywnie szympansy w Afryce przez 30 lat. W tym czasie dwukrotnie wyszła za mąż oraz urodziła i wychowała swojego jedynego syna. W 1977 powołała do życia Jane Goodall Insitute, który wspiera ochronę dzikich zwierząt, w szczególności szympansów i inspiruje ludzi do ochrony środowiska. W 1991 zapoczątkowała projekt Roots & Shoots, którego celem jest poprawienie jakości życia ludzi i zwierząt oraz ochrona środowiska. Akcja skierowana jest do dzieci i młodzieży, które w ramach trzech sekcji proponują i wcielają w życie pomysły polepszające egzystencję na Ziemi oraz pokojowe i harmonijne współistnienie. Obecnie angażuje się w wiele inicjatyw, podróżuje przez 300 dni w roku i mimo swoich 85 lat nie zamierza zwalniać. Napisała 4 wspaniałe książki, nagrywa reportaże, edukuje.

Aby dowiedzieć się więcej oraz wesprzeć działania Jane Goodall w walce o lepsze jutro szympansów zwyczajnych warto odwiedzić stronę www.janegoodall.org oraz www.rootsandshoots.org.

Szacuje się, że obecnie na świecie żyje 340 000 szympansów zwyczajnych.

 

Dian Fossey

Wczesne lata życia spędzone na farmie znacząco wpłynęły na Dian Fossey – wiedziała, że swoje życie chce poświęcić zwierzętom. Po przeczytaniu książki o gorylach górskich zafascynowała się nimi do tego stopnia, że chciała badać je w środowisku naturalnym. Podobnie jak w przypadku Goodall, Dian spotkała na swojej drodze Leakey’a, który odnosił już pierwsze sukcesy badawcze z szympansami. Przystał na propozycję Dian i w 1966 mogła ona rozpocząć swoje badania w Afryce, gdzie spędziła w sumie 13 lat. Swoje obserwacje rozpoczęła w Zairze (wcześniejsza nazwa Demokratycznej Republiki Konga), ale po kilku miesiącach musiała opuścić kraj ze względu na nasilający się konflikt w państwie. Zdecydowała się na kontynuację swoich badań w Rwandzie, jednym z najludniejszych i najbiedniejszych państw Afryki. Dian rozbiła obóz na wysokości 3 500 metrów w górach Wirunga na terenie Parku Narodowego
Wulkanów, pomiędzy wulkanem Karisimbi a Visoke. Nazwała obóz Karisoke Research Center – Centrum Badawcze Karisoke, którego nazwa powstała od wulkanów: „Kari” – simbi i Vi – „soke”.

Początki nie były łatwe; tropienie zwierząt w trudnym górzystym terenie wydawało się ponad siły Dian. Leakey motywował ją do pracy, co po pewnym czasie przyniosło owoce. Fossey obserwowała cztery grupy (4, 5, 8, 9), w sumie 50 osobników. Gdy goryle zaczęły ujawniać cechy osobnicze Dian zaczęła nadawać im imiona.

Sposób jej pracy był inny i wyjątkowy. Przebywając wśród goryli Dian naśladowała ich głosy, iskanie, skubała łodygi dzikiego selera oraz przyjmowała skuloną pozycję, oznaczającą uległość. Goryle zafascynowane przyglądały się jej z zaciekawieniem, a z czasem nawiązała się między nimi wyjątkowa więź. Jednym z najbardziej niezapomnianych i historycznych doświadczeń był pierwszy dotyk goryla górskiego. Jeden z goryli, zaintrygowany zachowaniem, Dian delikatnie dotknął palcami jej palców. Był to pierwszy znany przypadek przyjacielskiego dotyku między człowiekiem a dzikim gorylem.

Goryle tworzą niewielkie rodziny, którym przewodzi dorosły samiec tzw. „silverback” (na jego plecach i biodrach znajduje się srebrzysta sierść), którego zadaniem jest ochrona rodziny. To największe ze wszystkich małp człekokształtnych, ale są przy tym bardzo delikatne i opiekuńcze a wzajemne iskanie się jest ważną częścią codziennego życia. Słyną z inteligencji, wrodzonej wrażliwości i ciekawości. Są skryte, rzadko decydują się na kontakt twarzą w twarz. Bronią zaciekle znajdującego się w niebezpieczeństwie dziecka, co niestety oznacza, że w przypadku porwania młodego osobnika często cała rodzina zostaje wybita przez kłusowników.

Mimo, że polowanie na goryle jest prawnie zabronione, kłusownictwo nadal istnieje. Goryle są zabijane dla pozyskania ich uszu, języków, jąder i małych palców, bo ludzie wierzą, że dadzą im one siłę i wigor goryli. Ich dłonie służą jako popielniczki, głowy i czaszki jako trofea. Państwa, na terenie, których żyją goryle górskie podpisały międzynarodowy traktat o ochronie gatunku, ale przeszła, jak i obecna historia nie jest łatwa, a goryle żyją w centrum wielu konfliktów politycznych i militarnych. Dodatkowo prace wydobywcze, zanieczyszczenie środowiska i ludzkie choroby mają ogromny wpływ na populację goryli górskich.

Dian znana była ze swojego bezkompromisowego podejścia do ochrony goryli, walki z kłusownikami i lokalnymi politykami. Często osamotniona, w sporach z przedstawicielami rządów nie szła na ugodę i ustępstwa. Aktywnie niszczyła zasadzki i pułapki zostawione w dżungli. Była radykalna w swoich działaniach i zaciekle broniła swoich ideałów. Odnosiła na tym polu znaczne sukcesy, ale i miażdżące porażki; wiele jej ukochanych goryli zostało zabitych w bardzo brutalny sposób. Miała silną osobowość, ale co chyba najważniejsze – gdyby nie Dian Fossey goryle górskie wyginęłyby bezpowrotnie.

Praca w wysokich górach, w niesprzyjającym środowisku, ciągłym deszczu i mniejszej ilości tlenu w powietrzu a  dodatkowo okazjonalne wypadki powodowały u Dian wiele chorób, a z czasem pogarszający się stan zdrowia zmuszał ją do regularnego, przymusowego odpoczynku.

27.12. 1985 Fossey została znaleziona martwa w swoim górskim domu. Morderca nigdy nie został odnaleziony a okoliczności jej zabójstwa do dziś są niejasne. Zlecenie morderstwa przypisuje się ówczesnemu gubernatorowi prowincji Ruhengeri, Protaisowi Zigiranyirazo, znanemu później z utworzenia szwadronów śmierci, które doprowadziły do zagłady mieszkańców Rwandy. Została pochowana wśród swoich ukochanych goryli górskich, na zawsze pozostając w Górach Wirunga.

Pamiętniki Fossey, „Goryle we mgle” (Gorillas in the Mist), stały się kanwą dla filmu o tym samym tytule, w którym rolę Dian Fossey zagrała amerykańska aktorka Sigourney Weaver, a sam film zdobył pięć nominacji do Oskarów.  Współczesną historię Parku Wirunga opisuje film „Virunga”, który w 2015 roku został nominowany do Oskara w  kategorii: najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny.

Aby dowiedzieć się więcej i wesprzeć działania na rzecz ochrony goryli górskich warto odwiedzić dwie strony:

Szacuje się, że obecnie na świecie żyje 1000 goryli górskich.

 

Birutė Galdikas

Spotkanie Birutė Galdikas z Louisem Leakeyem nie należało do łatwych. Luis prowadził już badania nad  szympansami i gorylami i nie był skłonny finansować kolejnych badań. Upór Galdikas i grant z National Geographic pozwolił młodej, niedoświadczonej badaczce wyjechać w 1971 do Indonezji, gdzie założyła obóz obserwacyjny – Camp Leakey w Kalimantan, indonezyjskiej części Borneo, nazywanej Borneo Środowym (Kalimantan Tengah) na terenie Parku Narodowego – Tanjung Puting.

Galdikas urodziła się w litewskiej rodzinie, ale jako dziecko wyemigrowała z rodzicami do Kanady. Potem przeniosła się do USA i zdobyła wykształcenie, by na koniec związać swoje życie z lasem deszczowym Borneo. Przez 30 lat pracy w terenie nie tylko obserwowała orangutany, ale również angażowała się w ratowanie i rehabilitację nowo  narodzonych orangutanów żyjących w niewoli. Ratowanie było równie ważne co obserwowanie i uważała to za swój wielki obowiązek. W swojej codziennej pracy podejmowała niełatwe rozmowy z lokalnymi politykami w sprawie zmian w nieprzestrzeganym prawie dotyczącym kłusownictwa i handlu orangutanami. Odnosiła sukcesy, ale i sromotne porażki. Bardzo przeżywała śmierć małych orangutanów, których nie udało się wypuścić na wolność. Pracowała w ekstremalnie trudnych warunkach.

Początkowe fiasko badań demotywowało Birutė, ale dzięki wsparciu Luisa Leakey’a wytrwale i z konsekwencją dążyła do celu, jakim było zwrócenie uwagi świata na problemy lasu tropikalnego i pokazanie jak wspaniałymi zwierzętami są orangutany. W swojej pracy nadawała orangutanom imiona, aby pokazać indywidualne charaktery zwierząt.

Birutė Galdikas była dwukrotnie zamężna, ma czwórkę dzieci. Napisała kilka książek, wciąż publikuje, wykłada. Aktywnie działa na rzecz orangutanów. Dzięki swojej pracy wniosła ogromny i nieoceniony wkład w zrozumienie różnorodności biologicznej Indonezji i całego lasu tropikalnego.

Orangutany prowadzą nadrzewny tryb życia, przebywając prawie wyłącznie w koronach drzew. Wytropienie ich nie jest łatwe, ponieważ nie są głośne jak szympansy i nie tworzą rodzin jak goryle, wybierając samotniczy tryb życia, a przy tym dobrze się kamuflują. Są bardzo inteligentne: planują swoje dni, mają wspomnienia, uczą się, kochają i cierpią po stracie bliskich. Są wielkie i łagodne. Używają dużych liści jak parasoli, okrywając swoje głowy i ciało od deszczu. Używają również narzędzi do zdobywania pokarmu. Mimo swoich rozmiarów są spokojne, flegmatyczne, milczące, lojalne, uczciwe i nieskazitelne.

Głównym i jedynym wrogiem orangutanów jest człowiek. Pośrednio poprzez zamienianie w pola uprawne lasów deszczowych, będących naturalnym środowiskiem życia orangutanów oraz bezpośrednio poprzez kłusownictwo, a następnie handel młodymi zwierzętami (zwykle przy wyłapywaniu młodych wraz z nimi giną słynące z waleczności matki). Część zwierząt sprzedawana jest do laboratoriów, zoo czy parków rozrywki oraz jako “zwierzęta domowe”. Mimo obowiązującego międzynarodowego zakazu kłusownictwa, nielegalny handel wciąż istnieje.

Zmiana prastarego lasu deszczowego w pola uprawne, na których sadzona jest palma olejowa, to ogromne zagrożenie dla zwierząt. Większość konsumentów nie łączy produktów spożywczych z dodatkiem oleju palmowego z  eksterminacją orangutanów, a jest się nad czym zastanawiać. Wylesianie lasu tropikalnego powoduje ogromną emisję gazów cieplarnianych, zanieczyszczenie ekosystemów wodnych i lądowych, bezpowrotne unicestwianie niezliczonej ilości gatunków flory i fauny oraz konflikty pomiędzy lokalnymi mieszkańcami a wielkimi spożywczymi korporacjami. Rachunek jest prosty: zrezygnujemy z produktów, w których składzie znajdziemy olej palmowy!

Aby dowiedzieć się więcej na temat orangutanów oraz wesprzeć walkę o ich przetrwanie warto odwiedzić stronę www.orangutan.org. Orangutans Foundation International to fundacja założona przez Birutė Galdikas w 1986 roku. Misją fundacji jest wspieranie ochrony orangutanów i ich siedlisk w lasach deszczowych, opieka i rehabilitacja uratowanych orangutanów oraz dalsze badania tego niezwykłego gatunku.

Szacuje się, że obecnie na świecie żyje 69 000 orangutanów na Borneo oraz 7 300 orangutanów na
Sumatrze.

 

Jane Goodall, Dian Fossey oraz Birutė Galdikas znały się osobiście, wspierały się, darzyły się względną sympatią, wspólnie wykładały i prezentowały światu swoje odkrycia. Niezaprzeczalnie stały się symbolem ochrony naczelnych i to dzięki nim ludzie wiedzą więcej nie tylko o małpach człekokształtnych, ale również o sobie samych. Musimy chronić szympansy, goryle i orangutany! Świat bez nich będzie naszą ogromną porażką, a my sami utracimy coś więcej – człowieczeństwo…

Źródła:
Przez dziurkę od klucza – Jane Goodall
Gorillas in the Mist – Dian Fossey
Reflections of Eden – Birutė Galdikas

Autorką tekstu 🐒 jest Angelika Gucwa 

Najnowsze artykuły

“OBIEKTY TESTOWE”. FILM O SZCZURACH I O ROBIENIU DOBREJ NAUKI

“Test Subjects” to nowy film Alexa Lockwooda, poruszający temat testów na zwierzętach. Dokument pokazuje zjawisko presji wywieranej na aspirujących naukowców, […]

czytaj dalej >

BRIGITTE BARDOT I JEJ MANIFEST W OBRONIE ZWIERZĄT

„Ofiarowałam kiedyś swoją młodość i urodę mężczyznom. Dziś ofiarowuję swoją mądrość i to co we mnie najlepsze zwierzętom” powiedziała 17 […]

czytaj dalej >

ONI WAS ZAINSPIRUJĄ! 👉 TADEUSZ MAJEWSKI

Ta historia przyszła do nas sama i od razu pomyśleliśmy, że koniecznie musimy się nią z Wami podzielić. Kto wie, […]

czytaj dalej >